Zakończenie Rorat
Pokój i dobro! No, powiem wam, że całkiem sporo czasu spędziliśmy razem. Osiemnaście dni, w których mogłem wam trochę opowiedzieć o sobie, o moim życiu, o spotkaniach, o moich radościach, smutkach, o miejscach, które zobaczyłem, ale przede wszystkim o Panu Bogu, który mi w tym wszystkim cały czas towarzyszył. Jak się zapewne domyślacie, moje życie na tym świecie skończyło się już dawno temu. 3 października 1226 roku, stęskniony za spotkaniem z Panem Bogiem, nie mając nic przy sobie, przeszedłem do domu mojego Ojca. Oczywiście – mimo że minęło 800 lat – ja nadal mam wrażenie, że żyję. W tym momencie jest ponad 35 000 braci (i niemal tyle samo sióstr), którzy w brązowych habitach, podobnych do mojego, idą przez świat. A do tego prawie milion osób zachwyconych moim życiem, które żyją w swoich rodzinnych domach… Ale jest ktoś jeszcze. To ty! Tak, ty! Ty możesz być Franciszkiem… Ale nie samym tylko Franciszkiem, Ty możesz być ŚWIĘTYM Franciszkiem… Nie takim jak ja – bo już minęło dużo czasu – ale świętym Franciszkiem XXI wieku.
Tak było na Roratach 2023 ze św. Franciszkiem. Dziękujemy WSZYSTKIM za udział. Spotykamy się w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia by na Mszy św. o godz. 10.00 przy stajence zaśpiewać Nowonarodzonemu „Taki mały, taki słabiutki, nowo narodzone Dziecię”
Pokój i dobro!






Visit Today : 18
Visit Yesterday : 588
This Month : 9252
This Year : 105743
Total Visit : 587852