Rozważanie na Niedzielę: O S.B. Alicji Lenczewskiej
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Pragnę Państwa zachęcić do lektury zapisków zamieszczonych w dwóch tomach: “ŚWIADECTWO” oraz “SŁOWO POUCZENIA”. Dzięki decyzji abp Andrzeja Dzięgi (był wieloletnim metropolitą archidiecezji Szczecińsko – Kamieńskiej) zapiski Alicji Lenczewskiej są zaliczane do pereł literatury religijnej.
S.B. Alicja Lenczewska żyła w latach 1934 – 2012. Urodziła się w Warszawie, ale prawie całe swoje życie spędziła jako mieszkanka Szczecina. Uważam, że warto poznać jej biografię , a zwłaszcza fragmenty rozmów z naszym Zbawicielem.W 1952 roku zdała maturę i rozpoczęła pracę zawodową jako nauczycielka prac ręcznych i mechaniki. Pracowała w kilku szkołach, również w I LO w Szczecinie, a po skończeniu studiów w 1975 roku została nauczycielką pedagogiki i wicedyrektorką szczecińskiego liceum dla przedszkolanek. “Do momentu nawrócenia jej katolicyzm był bardzo powierzchowny” – napisano we wstępie do “SŁOWA POUCZENIA”. Jak sama stwierdziła w zapiskach: “Były okresy kilkuletnie, kiedy to żyłam poza Kościołem, prawie zupełnie będąc w wyraźnej sprzeczności z przykazaniami Bożymi”.
Szukała sensu życia, dobra i piękna. Tęsknota za nimi – wspomina – goniła mnie po wielu krajach przez wiele lat. Ale nadszedł wreszcie okres, kiedy coraz wyraźniej odczuwałam pustkę takiego życia.” W 1984 roku, po śmierci mamy, Alicja wraz ze swoim bratem Sławomirem (był tłumaczem- znał 12 języków) zaczęła uczęszczać na spotkania modlitewne Odnowy w Duchu Świętym.”
8 marca 1985 roku w trakcie rekolekcji dla animatorów w Gostyniu doznała łaski ujrzenia, po przyjęciu Komunii Świętej, żywego Pana Jezusa. To zdarzenie, jak sama napisała- zmieniło zupełnie jej życie. Pan Jezus był prawdziwszy niż wszystko, co było w Kaplicy, niż ludzie, którzy stali obok. Wówczas ze skruchą pomyślała, jak bardzo jest spóźniona w drodze do Niego.
Wszystko przestało dla niej istnieć, był tylko On, Jego potęga, moc, ogrom coraz większy i ja coraz mniejsza przy Nim. Ogrom miłości tak wielkiej, niespotykanej, przed którą można tylko płakać nad swoją niewdzięcznością. A potem radość, że On mnie kocha. Radość rozsadzająca serce- zapisała. Od tej chwili zmieniło się wszystko: hierarchia wartości, struktura potrzeb, cel życia. Jedyną wartością, pragnieniem i celem stał się On – Jezus Chrystus! A najpiękniejszymi chwilami stały się spotkania z Nim: w modlitwie codziennej, w codziennej Eucharystii, w Komunii Świętej, a także w powszedniości życia i pomagania innym (…).
Na rekolekcjach w Gostyniu Alicja Lenczewska otrzymała nadzwyczajną łaskę regularnych mistycznych spotkań z Jezusem, który osobiście udzielał jej wskazówek i pouczeń, prowadził ją trudną drogą dojrzewania w wierze i w miłości. Alicja skrupulatnie zapisywała wszystko, co usłyszała od Jezusa. I tak powstały dwa dzienniki jej duszy.
Pan Jezus powiedział do niej: “To, co zapisujesz jest po to, aby ludzie zrozumieli, że ja chcę mówić do każdego, by pokierować nim, ustrzec od zła i wprowadzić na drogę zbawienia. Że jestem przy każdym człowieku, w każdej chwili Jego życia. Że trzeba pragnąć Mnie usłyszeć, słuchać i wykonywać to, co wskazuję – pragnąć żyć według pouczeń Moich.”
W następnym miesiącu zamieścimy wybrane treści rozmów Alicji z Panem Jezusem.
Żródło: Alicja Lenczewska – “SŁOWO POUCZENIA”
Czesław Robak



Visit Today : 50
Visit Yesterday : 315
This Month : 6253
This Year : 73221
Total Visit : 555330