Rozważanie na Niedzielę: Ciąg dalszy homilii kard. Angelo Comastriego
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Jan Paweł Ii był odważnym obrońcą godności ludzkiego życia, każdego ludzkiego życia: białego, żółtego, czy czarnego; zdrowego czy chorego; bogatego czy biednego; od poczęcia aż do śmierci. Encyklika “Evangelium Vitae” jest niezwykłym dokumentem, który przemawia do rozumu i do serca. Jan Paweł II stwierdził: “Na uznaniu tego prawa – prawa do życia – opiera się ludzkie współistnienie”. Jednak niedawno francuski parlament uznał za konstytucyjne “prawo do aborcji”, czyli prawo do zabicia dziecka w łonie matki. Prawo do życia już nie istnieje.
Dlatego ważne jest, aby przypomnieć sobie dreszcz, który nagle ogarnął całą osobę Jana Pawła II w Dolinie Świątyń w pobliżu Agrigento 9 maja 1993 roku! Z manierą godną Amosa lub Ozeasza i językiem tak potężnym jak u Izajasza zawołał ku zdumieniu wszystkich: “Ludzie mafii, nawróćcie się! Za to, co robicie dzisiaj, pewnego dnia będziecie musieli odpowiedzieć przed Bogiem!”. W tym momencie wszyscy ostrzegali, że Papież naraża się na ryzyko zemsty, a może nawet na niebezpieczeństwo nowego zamachu. Ale Jan Paweł II był gotów oddać swoje życie: często podczas swojego długiego pontyfikatu często stąpał po osach i żmijach, ufając wyłącznie w pomoc i ochronę Pana.
Był odważnym człowiekiem w poszukiwaniu młodych i przemawianiu do młodych. (…) wiedział, że młodzi ludzie bez Chrystusa nigdy nie będą w stanie odnaleźć sensu życia (…). Decydującym kamieniem milowym było spotkanie z młodzieżą w Parc des Princes w Paryżu 1 czerwca 1980 roku. (…) W pewnym momencie młody człowiek podszedł do mikrofonu i z pełną spontanicznością powiedział: “Jestem ateistą. Odrzucam wszelkie wierzenia i dogmatyzm. Chcę również powiedzieć, że nie walczę z niczyją wiarą, ale nie rozumiem wiary. Ojcze Święty, w co wierzysz? Ile wart jest dar życia i czym jest Bóg, którego czcisz?”. Jan Paweł powiedział swojemu przyjacielowi Andre Frossardowi, że natychmiast zdał sobie sprawę, iż pytania młodego człowieka “nie znajdowały się na liście”, którą otrzymał. Zapamiętał je i zaproponował, że odpowie na nie tak, jak potrafi, improwizując. Ale potem “dialog na wiele głosów” tego wieczoru rozproszył go i nie odpowiedział młodemu człowiekowi, który wypowiedział najtrudniejsze rzeczy.
Po powrocie do Rzymu Jan Paweł II, “ubolewając nad tym zaniedbaniem” napisał do ks. Gabriela Martyego “prosząc go o odnalezienie tego młodego człowieka i przeproszenie go”. Młodego człowieka odnaleziono, a przeprosiny zostały przyjęte, ku jego zdumieniu. Ale Papież nie zapominał o tym wyzwaniu i praktycznie każde jego spotkanie z młodymi ludźmi było próbą odpowiedzi na te fundamentalne pytania, ponieważ “dzisiaj nie można już mówić o wierze, nie biorąc pod uwagę niewiary”. Młodzi ludzie kochali Jana Pawła Ii bardzo mocno i szukali go tak, jak szuka się ojca, który, kiedy trzeba, potrafi także napomnieć, ponieważ wie, jak kochać prawdziwie i wiernie. (…)
Jan Paweł Ii przywrócił Maryi miejsce w Kościele obok Jezusa! (…). Jego herb, biskupii papieski, był prawdziwym dowodem tożsamości: ”M” wyróżniające się na niebieskim tle zostało skomentowane wołaniem Syna do Matki: “Totus tuus” – Cały Twój!
W tym momencie gest Papieża staje się jasny i poruszający, gdy po dramatycznym zamachu 13 maja 1981 roku udaje się do Fatimy, aby podziękować Matce, wręczając Jej śmiertelną kulę, która jednak nie zdołała go zabić. (…) Znaczenie trzeciej tajemnicy fatimskiej stało się jasne 13 maja 1981 roku, w dniu zamachu na placu św. Piotra. A przede wszystkim od 25 marca 1984 roku. Odpowiadając na wezwanie Matki Bożej skierowane do trojga pastuszków z Fatimy 13 lipca 1917 roku, Jan Paweł II istotnie poświęcił Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi w święto Zwiastowania, to jest 25 marca 1984 roku. (…) Rok później do władzy w Rosji doszedł Michaił Gorbaczow i rozpoczął się pokojowy proces samolikwidacji imperium ateistycznego komunizmu: coś niesamowitego, nie do pomyślenia, nieprzewidywalnego! A 8 grudnia 1991 roku, w święto Niepokalanego Poczęcia Maryi, na spotkaniu przywódców najważniejszych republik ZSRS podjęto decyzję o demontażu Związku Sowieckiego. Fakt ten zadziwił cały świat i pozostawił wszystkich z zapartym tchem. Jak to było możliwe? ( …)
Chciałbym dodać pewne wspomnienie: 27 grudnia 2014 roku tutaj, w bazylice, pojawił się Ali Agca. Zadzwoniono do mnie, żebym przyszedł, bo jest w bazylice: Pobiegłem i zobaczyłem, że podszedł do grobu Jana Pawła II. W ręku trzymał wiązankę kwiatów. Położył ją przed grobem, a następnie wykrzyknął bardzo czytelnym głosem. Było to 27 grudnia. Początkowo nie rozumiałem. Później zaczerpnąłem informacji: dwa lata po zamachu, 27 grudnia, Jan Paweł II odwiedził go w więzieniu w Rebibbi. Również to nieczułe serce było pod wrażeniem dobroci Jana Pawła II. Motyw pobożności Jana Pawła II był wcześniejszy niż Fatima i od niej niezależny. Pobożność maryjna Papieża była całkowicie zakorzeniona w Ewangelii, oparta na Słowie Bożym! (…). Gdy bierzemy do rąk różaniec i odmawiamy “Zdrowaś Maryjo”, niech z naszych serc wydobywa się spontaniczny okrzyk: “Totus tuus” Maryjo!
Czesław Robak. – Tekst z KAI zamieszczony w “Naszym Dzienniku” 1 maja 2024.



Visit Today : 57
Visit Yesterday : 315
This Month : 6260
This Year : 73228
Total Visit : 555337